Kartka z kalendarza

Najnowsze informacje

lipiec-sierpień 2016

Wakacje to czas odpoczynku. Wolontariusze fundacji też odpoczywają , ale tak "na pół gwizdka" ;), bo musimy odbierać telefony od zainteresowanych adopcją, przeprowadzamy wizyty przedadopcyjne, odbieramy nocne telefony o zmoknietych kotkach, zranionych jeżach, gołębiach ze złamanymi skrzydłami z całej Polski....

Pomagamy tez podhalanom (choć na pisanie o tej pomocy czasu już nie wystarcza, więc bardzo Was przepraszamy i prosimy o wyrozumiałość ) . Znaleźliśmy domy dla dwoch suń (Bezy i Jagusi) oraz samca Barrego. Pomogliśmy znależć domy dla Miśka i Fado .

 

02.06.2016

Ami zamieszkała w swoim domu <3 Dziękujemy Wam za decyzję adopcji, pokochanie jej  i chęć opieki .

Dziękujemy jej opiekunce z DT za przywrócenie uśmiechu na psiej mordce i odbudowaniu ufności do człowieka.

 

11.04.2016

Nela pojechała do swojego domu :). Narazie trochę tęskni , bo nie ma apetytu , ale jest psem radosnym .

 

Niebawem koniec okresu rozliczeniowego Pit za 2015. Nieśmiało sie przypominamy......

baner_1.jpg

02.04.2016

Nela jest gotowa do adopcji.

Przyszły dzis wyniki histopatologii wyciętego guzka i to tylko tłuszczak był ufff

WESOŁEGO ALLELUJA 

bono_wielkanoc.jpg

17.03.2016

 
Piecuszek bardzo cierpi, nie pomagają środki przeciwbólowe.
Wspólnie z tymczasową opiekunką Piecuszka- Martą Lichnerowicz podjęłyśmy najtrudniejszą z możliwych decyzję..............
Nie tak miało być... Wierzyliśmy, że odzyska zdrowie i jeszcze choć trochę nacieszy się życiem. Nie było mu to dane, zaniedbania były zbyt wielkie a choroba za bardzo rozwinięta.
Żegnaj piesku!
Dziękujemy Ci Marto za decyzję o opiece nad Piecuszkiem, za poświęcenie mu czasu i okazaną czułość. Za to, że choć pod koniec życia mógł się przekonać co to dom, pełna miska i miłość człowieka.
[*]

12.03.2016

Tina znalazła dom :)

Dziękujemy serdecznie za opiekę nad Tiną Angnieszce <3 i Kasi <3.

Dziękujemy Beacie za przeprowadzenie wizyty przedadopcyjnej <3

Dziękujemy Rodzinie za decyzję adopcji <3

powodzenia Tila , bądż grzeczna i zakoleguj sie z koleżanką!

15.02.2016

Mamy nową podopieczną - Tinę .

Losem suni przebywającej w kolczatce na łańcuchu (!) przejęła sie Magda i wspólnie z Kasią i Agnieszką znalazła sie w domowym DT. Dziewczyny dzięki

04.02.2016

Pies z Piły pojechał dziś do DT u Rafki <3

Dziękujemy Hani i Darii za transport <3

27 styczeń 2016

Dowiedzieliśmy się o psie w bardzo złym stanie przebywającym w schronisku w Pile.

Hania go odwiedzi jutro , a my...szukamy mu Domu Tymczasowego bo , choć to już kolejny "nadprogramowy" pies pod naszą opieką, to...nie wyobrażamy sobie go tam zostawić....

POSZUKIWANY DOM TYMCZASOWY ! FUNDACJA ZWRACA KOSZTY KARMY I OPIEKI WETERYNARYJNEJ.

KONTAKT BEATA - 502 623 982

 

25 styczeń 2016

Mamy nową podopieczną - Nelę

 

Zapraszamy do wsparcia naszej fundacji przy okazji zakupów internetowych. To działa ! Żółty banner 468x60

16-17 styczeń 2016

Za zgoda władz Oddziału Związku Kynologicznego w Opolu mogliśmy bezpłatnie postawic fundacyjne stoisko na I Światowej Wystawie Psów Ras Polskich. Serdecznie dziękujemy !

Spotkaliśmy się "na żywo" z wieloma osobami , które pomagają nam w Polsce i za granicą. Miło było w realu poznać Was i usłyszeć słowa uznania < rumieni się>

opole_21063.jpg

 

10 styczeń 2016

Asan pojechał do swojego domu :)

Pierwsze wieści sa optymistyczne :" Podróż minęła spokojnie. Nic się nie wydarzyło. Na miejscu Pies zrobił obchód po terenie . Jest zadowolony. Ładnie idzie na smyczy, słucha się. Nie ma z nim żadnych problemów. Pod wieczór idziemy na dłuższy spacer , a potem jedzonko"

 

26 listopad 2015

Dziś przyjechały do nas dwa góralskie psy odebrane przez wolontariuszy OTOZ Animals - młody samiec i suczka.

Ich stan fizyczny to: "Śmierdzą na odległość, suni zwisają wielkie bomby kołtunów z ogonka i brzucha, jest brudna bardzo..."

Ich stan psychiczny to narazie przerażenie , ale piesek wykazuje chęć współpracy , natomiast sunia....warczy

14 listopad 2015

Dzisiaj do DT (domu tymczasowego) przyjechała podhalanka ze schroniska w Wojtyszkach.

Nazwaliśmy ją Cicha , bo nie wydaje z siebie żadnego dźwięku, unika kontaktu wzrokowego.

2 listopad 2015

z małego Bobiego zrobił się wieelki ;) Basior i choć narozrabiał sporo to pod okiem specjalisty z Centrum "Songo" doszedł do stanu "gotowości do adopcji" i ...dziś pojechał do SWOJEGO domu .

Powodzenia Basisko , powodzenia jego Rodzino !

31 pażdziernik 2015

Nasz były podopieczny Max przyjął gościnnie i tymczasowo piękna sunię - Lawinę.

Narazie Lawina nie jest przyjażnie nastawiona ani do ludzi, ani do Maxa..... ale wierzymy, że trochę czasu i wieeele cierpliwości zdziałają cud.

11-13.09. 2015

Dziękujemy wszystkim za przybycie na nasze spotkanie do pięknego gospodarstwa agroturystycznego . W miłym towarzystwie jeżdziliśmy na rowerach, łowilismy ryby i piekliśmy kiełbaski przy ognisku i gadaliśmy do póżnych godzin nocnych.

W niedzielę 13.09.2015 za zgodą władz Oddziału Związku Kynologicznego w Bydgoszczy mogliśmy bezpłatnie postawić swoje stoisko blisko ringu podhalanów. Było na co popatrzeć - 53 "prawdziwych" POP-ów . Wielu ich opiekunów wspomogło darami naszych podopiecznych , wiele osób po raz pierwszy dowiedziało się o nas.

To był miło i owocnie spędzony czas.

Wicbork2.jpgwicbork.jpg

Wicbork5.jpg

Wicbork3.jpg

02.09. 2015

Nasi drodzy sympatycy i przyjaciele owczarków podhalańskich! Z okazji 5- lecia powstania Fundacji BONO chcielibyśmy Was serdecznie zaprosić na spotkanie, które odbędzie się w weekend (12-13 września), przy okazji Wystawy Klubowej Ras Polskich  (13.09.2015). Wystawa będzie  na terenie stadionu miejskiego w Więcborku. Zapraszamy na nasze stoisko na wystawie- będziecie mogli osobiście nas poznać i porozmawiać o tym co robimy, podzielić się pomysłami, przekonać się kim jesteśmy, kupić fajne, podhalańskie gadżety... My pojawimy się w okolicach Więcborka dzień wcześniej - zapraszamy chętne osoby na niezobowiązujące spotkanie przy ognisku :) 

Spotkanie odbędzie się tutaj: http://agroturystyka.kpodr.pl/profil/galeria/agro,240.html 
Wszystkie chętne osoby zapraszamy serdecznie do zgłaszania swojej obecności telefonicznie lub meilowo. Jeśli ktoś byłby zainteresowany noclegiem to  koszt 30zł/ osoba. Niestety ilość miejsc noclegowych jest ograniczona, dlatego prosimy o szybkie decyzje, ponieważ nie możemy blokować miejsc w gospodarstwie. 

Na wystawę zgłoszono 53 podhalany- naprawdę warto przyjechać!
Link do informacji o wystawie: http://www.zkwp.bydgoszcz.pl/…/klubowa-wystawa-psow-ras-pol…

13.06.2015

Narnia pojechała do SWOJEGO domu !

Jej nowa Rodzina mówi, ze to aniol i nic dziwnego - lgnie swój  do swego :)

Dziękujemy Marzenie S. za wizytę przedadopcyjną , Dianie &comp. za opiekę , a Marcie z rodzina za tę decyzję  , tym bardziej, że czeka ich leczenie .

19.05.2015

Dziś przejęliśmy opiekę nad Polą - sunią odebraną interewencyjnie przez Zakopiański TOZ  z miejscowości Sierockie gm. Biały Dunajec z Podhala. ZTOZ uratował od niechybnej śmierci łącznie 20 zwierząt gospodarskich ....Pola pojechała do BDT w ok.Wałbrzycha

16.05.2015

Diana i Kuba przywieźli dziś na DT brudną i chorą (kłopoty z poruszaniem się ) podhalankę z brzeskiego przytuliska - Narnię .

Dziękujemy  Fundacji Pan i Pani Pies za informację o niej.

Przed Narnią wizyta u weterynarza i kąpiel.

POŻEGNANIE...

 

W dniu 10 maja 2015, w wyniku obrażeń odniesionych w wypadku zmarł Paweł Narożny- Prezes naszej Fundacji.
Rodzina straciła ukochanego męża, ojca i syna.. my wspaniałego przyjaciela, a psy oddanego opiekuna....
Paweł, już nigdy nie pojedziesz po psa do schroniska, już nigdy nie wytniesz mu kołtunów, nie nauczysz ufać.... Tak bardzo będzie nam wszystkim Ciebie brakowało... ale wierzymy, że

 
"Ci, co odchodzą,
Wciąż z nami są.
I żyją sobie
Obok nas....
Ci, co odchodzą
Wciąż z nami są.
Czujesz ich pomoc,
Gdy jest źle.
Więc gdy z ciemnością
Rozmawiasz, to...
Oni Cię widzą,
Oni są..."

Uroczystości pogrzebowe odbędą się dnia 16 maja 2015 roku.
O godz. 13.00 w Kościele pw. Św.Antoniego w Przylepie odprawiona zostanie Msza Święta w intencji Pawła, a po niej odprowadzimy go na cmentarz parafialny.

10.05.2015

Nowa podopieczna Aura , która przybłakała się do gospodarstwa rolnego pod Radomiem już bezpieczna.

Zakleszczona, skołtuniona, brudna...pewnie długo się błąkała....

WAŻNA INFORMACJA!

Nasz Przyjaciel i Prezes Fundacji Paweł walczy o życie po ciężkim wypadku samochodowym. Wszyscy jesteśmy myślami przy Nim i Jego rodzinie...

W związku z tym prosimy o kontaktowanie się wyłącznie na poniższe numery telefonów:
Mirka 605 420 762 
Beata 502 623 982
lub info@fundacjabono.pl

01.05.2015

Paweł i Ania przyjęli dziś do swojego domu na DT  psa z zielonogórskiego schroniska - Bąbla.

Jest troszkę mniejszy od podhalana, nie ma kryzy i portek typowych dla rasy, ale futro ma bardzo gęste i białe. Do ludzi przyjazny, do psów - rezydentów jest obojętny - narazie udają że się nie widzą ;)

21.04.2015

Pod opiekę Fundacji Bono trafił młody 10 miesięczny owczarek podhalański- Majlo . Pies został oddany z nieciekawych warunków gdzie był trzymany w stodole na metrowym łańcuchu ! Jest on odżywiony, pełen energii. Jest łagodny w stosunku do poznanych osób ale jak na tą rasę przystało wykazuje tendencje do stróżowania.

15.04.2015

Dostaliśmy dziś smutną wiadomość z domu Turni :

"Na początku marca wdrożono leczenie,które z całą pewnością miało pomóc,gdyby choć minimalna szansa na powrót do zdrowia była. Niestety, leki nie pomogły. Od 2 tygodni Turnia była psem leżącym,wynoszonym na dwór by załatwić potrzeby fizjologiczne. Dwóch lekarzy,niezależnie od siebie,wydało opinię,że życie psa w takiej formie to nieuchronne cierpienie dla zwierzęcia. Turnia miała całkowity lewostronny paraliż,nie była w stanie zmienić samodzielnie pozycji więc odleżyny,które byłyby konsekwencją takiego stanu sprawiałyby jej ogromny ból. Z bólem serca podjęliśmy ostateczną decyzję. Turnia już nie cierpi, a to przecież jest najważniejsze."

Smutno nam bardzo,  dziękujemy za zapewnienie jej godnego, pełnego miłości życia na ostatnie miesiące .

10.04.2015

Pod opiekę fundacji trafiło dziś "pół podhalanki" z Radys .

Rebeka kładzie się na ziemi i beton totalny, jest mega przerażona, ale nie warczy, tylko główkę odwraca, zamyka oczy i się kuli. Z samochodu do samochodu trzeba ją było na rękach przenieść. Zakołtuniona i śmierdząca jest straszliwie.

Teraz już będzie tylko lepiej.

31.03. 2015

Od Fundacji Aurea dostaliśmy wiadomość, że w okolicach Rawy Mazowieckiej, na stacji benzynowej błąka się suka goldena, która okazała się być ...podhalanką ;).

Dzieki pomocy wolontariuszy z Fundacji Ostatnia Szansa, pracowników stacji benzynowej i p.Bożeny sunia jest bezpieczna.

18.02.2015

Po Bunię przyjechali dziś jej nowi Opiekunowie .

Mamy nadzieję,że specjalny urlop, który wziął jej nowy Pan zaowocuje szybką aklimatyzacją w nowym domu i szybkim  poznawaniem się nawzajem.

Dziękujemy Wam kochani za decyzję adopcji i życzymy wielu wspólnych chwil. Kochajcie tego naszego...upss Waszego aniołka tak mocno jak my.

17.02.2015 Dziś pożegnaliśmy Bellę...

Bella to suczka ze schroniska w Zawierciu, o którą razem z jego wolontariuszami walczyliśmy od 9 lutego. Trafiła do schroniska z ogromnym guzem. Waży 27,5 kg i nie nadaje się narazie do operacji- zalecono intensywne dokarmiania, nawadnianie i leczenie antybiotykiem . Nasze wolontariuszki Monika i Jola odwiedziły Bellę ,wyniosły ją na słońce, nakarmiły ze strzykawki karmą -reconvalecentem, ale guz pękł i nie można już czekać z operacją...

17 lutego Jola zawiozła Bellę do kliniki na operację finansowaną przez fundację. Po niej Bella nie miała już wrócić do schroniska , mieliśmy dla nie DT.  Niestety , pomimo udanej operacji "pacjent zszedł" .......  Zabiła ją pycha lekarza i brak jakiejkolwiek pokory. Co wiecej lekarz, na nasze pytanie o podstawe decyzji o zastosowaniu narkozy infuzyjnej ,pomimo innej naszej woli  (żądaliśmy narkozy wziewnej) stwierdził że - cytat dosłowny - " w TYM PRZYPADKU (!!!) nie było jakichkolwiek wskazań by zastosować narkozę wziewną".Mamy jej wyniki krwi, są naprawde jak na jej stan dobre, płuca całkowicie wolne od zmian, wątroba i nerki pracowały dobrze, oddech miała stabilny. Dlaczego??? dlatego , że była stara? (8 lat) czy dlatego, że była ze schroniska i z fundacji? czy w przypadku psa "domnego" też by postąpił wbrew woli opiekuna???  lekarzu nie uciszysz wyrzutów sumienia fakturą na mniejsza kwotę niż się umawialiśmy przed operacją....

Żegnaj piękna Bello * byłaś dzielna aż do końca,  śpij spokojnie pod dębem ....

Jolu,Marcinie,Moniko i Patrycjo dziekujemy z całego serca.

14.02.2015

Św. Walenty przyniósł Pinii dom!

Pierwsze wieści są optymistyczne :) Pinia wita radośnie domowników merdając ogonkiem, oswoiła sie z domem i chętnie wpada pozwiedzać (albo ukraść mięso z kuchni Twisted Evil ), ma apetyt i wygląda na wyluzowaną i szczęśliwą :)
Najbardziej zaprzyjaźniła się z małym kundelkiem, ale z podhalanem i goldenkiem też chętnie szaleje w ogrodzie :)

Dziękujemy

06.02.2015

Dziś, p.Ela uczestniczyła w pogrzebie pani Hany i Dolinki..., w imieniu fundacji złożyła wieniec na grobie osoby  o ogromnym sercu i empatii, pełnej radości życia i optymizmu, bez wahania angażującej się w ratowanie każdego zwierzaka, który stanął jej na drodze. Za własne pieniądze, bez niczyjej pomocy leczyła i szukała domów różnym bidom, wiele z nich zostało z jej rodziną na zawsze...

Rodzinie i znajomym p.Asi składamy najszczersze kondolencje.

30.01.2015

Zaopiekowalismy sie dziś Szantą- wesołą, przyjacielską sunią, która ostatnie 2 lata spędziła w schronisku w Radysach. teraz czas nowe, dobre życie :)

 

4.01.2015

Nowy rok zaczął się od prezentu w postaci nowego podopiecznego- Flinta, który od dłuższego czasu błąkał się w okolicach Łodzi. Pies już jest pod naszą opieką, przebywa w domu tymczasowym w okolicach Zielonej Góry.

Dzięki Siepomaga.pl zbieramy środki na operację Bulinki- może ktoś z Państwa chciałby i mógłby ją wesprzeć? Będziemy bardzo wdzięczni za każdą złotówkę przekazaną Bulince.

12.12.2014

Niestety, stan Astry sie pogorszył i musieliśmy podjąć trudną decyzję....Astro * odpoczywaj za Tęczowym Mostem.

5.12.2014

Dziś Międzynarodowy Dzień Wolontariusza Heart 
Cieszymy się ogromnie , że tak bezinteresownie poświęcacie swój czas, swoje ręce i swoje serce, by razem z nami pomagać białasom . 

Naszym opiekunom w domach tymczasowych życzymy jak najwięcej radości z "pracy" , którą wykonujecie , jak najwięcej merdnięć ogonem i uśmiechniętych pysków Waszych podopiecznych - to Wy przywracacie cel życia tym niechcianym i opuszczonym zwierzętom. 

Naszym wolontariuszom "od spraw papierkowych" z serca dziękujemy i życzymy by inni też docenili tę "niewidoczną" nieraz pracę - to dzięki Waszym ogłoszeniom znajdują się nowe domy dla naszych podopiecznych, dzięki Waszym telefonom znajduje się transport , dzięki Waszej wiedzy możemy działać zgodnie z prawem. 

Naszym darczyńcom dziękujemy za fanty i za pieniądze dzięki którym pomoc psom jest możliwa. 

Każdemu bezimiennemu wolontariuszowi ( a na tym forum jest Was najwięcej Heart ) - dziękujemy za dobre serce, gotowość, oddanie, chęć i wolę pomocy w każdej sytuacji, bez względu na okoliczności. I przepraszamy, że czasem się Wam naprzykrzamy Embarassed 
Wspólnym , nawet skromnym wysiłkiem możemy zdziałać wiele dla naszych ulubieńców. 

Zarząd i Rada fundacji (również wolontariacka ) 

29. 11.2014

Do nowych domów dziś wystartował Fuks z autostrady i cudna Fionka- powodzenia w  nowych domach białaski!

15.11.2014 

Po opiekę Fundacji trafiła Bunia- 1,5 roczna sunia prosto z łańcucha

 

7.11.2014

Astra została przebadana w klinice w Lublinie... wieści są pesymistyczne :(

Badaniem CT głowy stwierdzono: 

Widoczna zmiana w prawym, tylnym płacie skroniowym mózgu( most) oraz płacie doogonowym móżdżku 200x300 mm, o zwiększonej wartości osłabienia 50 HU oraz otaczający ją posiadający obniżoną wartość osłabienia obrzęk naczyniopochodny. Po podaniu środka cieniującego masa uległa wzmocnieniu do 150HU. Zatoka czołowa prawa oraz małżowiny sitowe prawe wypełniona tkanką miękką o osłabieniu 10-40 j. HU. Zanik mięśnia skroniowego prawego, mięśnia skośnego dobrzusznego prawego, oraz mięśnia skrzydłowego prawego. 
Powyższe zmiany mogą sugerować rozległy proces nowotworowy. 

 

Jak możesz pomóc naszym podopiecznym?

Adoptuj podhalana:) 
Nie możesz adoptować? Daj mu dom tymczasowy :) 
Nie możesz być domem tymczasowym? Zostań wirtualnym opiekunem lub sponsorem :) 
Nie możesz być sponsorem? Zostań wolontariuszem :) 
Nic nie masz? Po prostu powiedz o naszej Fundacji innym, polub nas na FB :) 
KAŻDY może coś zrobić by pomóc bezdomnym zwierzętom!

Jak możesz pomóc naszym podopiecznym?
Fot. Sławek Panek
Fundacja Pomocy Zwierzętom "BONO"
Zagórze 2b, 66-016 Czerwieńsk
Telefon (Mirka): 605 420 762
Telefon (Beata): 502 623 982
E-mail: info@fundacjabono.pl
Konto: PL53 1240 1268 1111 0010 3558 4567
SWIFT: PKOPPLPW, KRS: 0000365802
© Fundacja Bono. Wykonanie: strony internetowe Słupskstrony internetowe słupsk