Kontakt
Fundacja Pomocy Zwierzętom "BONO"
ul.Wielkie Młyny 16; 80-849 Gdańsk
Konto: PL53 1240 1268 1111 0010 3558 4567
SWIFT: PKOPPLPW
Telefon(Mirka): 605 420 762
Telefon(Beata): 502 623 982
E-mail: info@fundacjabono.pl
KRS: 0000365802, REGON: 221098568
NIP: 583-311-33-34
ul.Wielkie Młyny 16; 80-849 Gdańsk
Konto: PL53 1240 1268 1111 0010 3558 4567
SWIFT: PKOPPLPW
Telefon(Mirka): 605 420 762
Telefon(Beata): 502 623 982
E-mail: info@fundacjabono.pl
KRS: 0000365802, REGON: 221098568
NIP: 583-311-33-34
Najnowsze informacje
- 29.04.2012 -02.05.2012 zlot sympatyków fundacji w Boguchwałowicach.
- 07.04.2012 Odbyła się wizyta przedadopcyjna dla Cezara. Niestety, choć ludzie o złotych sercach to warunki nie dla naszego "dziadka".
- 01.04.2012 Zdjęcie szwów u Julki.
Statut i sprawozdania
Linki
Spotkanie fundacyjne
Spotkanie fundacyjne W dniach 29.04-02.05.2012 w Boguchwałowicach.
W dniach 29.04-02.05.2012 spotkaliśmy się w Boguchwałowicach na Śląsku. Dzięki uprzejmości pani weterynarz Beaty Lisieckiej - Żuchowicz z kliniki Amigo-vet (http://www.amigo-vet.pl/index.html), która nieodpłatnie przyjechała do nas mogliśmy wysłuchać wykładu na temat pierwszej pomocy u psów. Do części praktycznej posłużył nam fantom nieodpłatnie wypożyczony przez Silva Lupus z Gdyni (www.silva-lupus.pl), a potem Gojka - pies naszych wolontariuszy. Nauczyliśmy się m.in. sprawdzać tętno, rozróżniać reakcje odruchowe, rodzaje krwawień i krwotoków, unieruchomień w przypadkach złamań, sposobów postępowania po ukąszeniu przez żmiję. Dzięki uprzejmości Basi Klasik z Wesołej Łapki (http://wesolalapka.pl/miejscowosci/ruda-slaska) mogliśmy wysłuchać wykładu o postępowaniu z psami ze schronisk, które trafiają pod opiekę naszych wolontariuszy do Domów Tymczasowych przez nich prowadzonych. Odbył sie też konkurs wiedzy o psach, fundacji, ekologii , który wygrała Ania - gratulujemy ! Nie uczyliśmy się cały czas :) Wieczory spędzaliśmy na ogniskach z pysznymi kiełbaskami i śląskimi "pieczonkami", a także smakowaliśmy wino domowej roboty. Po jego smaku i mocy wróżymy sukces przyszłym winiarzom :)
Miło nam było poznać osobiście, w realu, osoby znane dotychczas tylko po nickach forumowych oraz ich piękne psy.
Do zobaczenia w przyszłym roku.
W dniach 29.04-02.05.2012 spotkaliśmy się w Boguchwałowicach na Śląsku. Dzięki uprzejmości pani weterynarz Beaty Lisieckiej - Żuchowicz z kliniki Amigo-vet (http://www.amigo-vet.pl/index.html), która nieodpłatnie przyjechała do nas mogliśmy wysłuchać wykładu na temat pierwszej pomocy u psów. Do części praktycznej posłużył nam fantom nieodpłatnie wypożyczony przez Silva Lupus z Gdyni (www.silva-lupus.pl), a potem Gojka - pies naszych wolontariuszy. Nauczyliśmy się m.in. sprawdzać tętno, rozróżniać reakcje odruchowe, rodzaje krwawień i krwotoków, unieruchomień w przypadkach złamań, sposobów postępowania po ukąszeniu przez żmiję. Dzięki uprzejmości Basi Klasik z Wesołej Łapki (http://wesolalapka.pl/miejscowosci/ruda-slaska) mogliśmy wysłuchać wykładu o postępowaniu z psami ze schronisk, które trafiają pod opiekę naszych wolontariuszy do Domów Tymczasowych przez nich prowadzonych. Odbył sie też konkurs wiedzy o psach, fundacji, ekologii , który wygrała Ania - gratulujemy ! Nie uczyliśmy się cały czas :) Wieczory spędzaliśmy na ogniskach z pysznymi kiełbaskami i śląskimi "pieczonkami", a także smakowaliśmy wino domowej roboty. Po jego smaku i mocy wróżymy sukces przyszłym winiarzom :)
Miło nam było poznać osobiście, w realu, osoby znane dotychczas tylko po nickach forumowych oraz ich piękne psy.
Do zobaczenia w przyszłym roku.
O nas
Połączył nas internet…, a ściślej mówiąc Forum Miłośników Owczarka Podhalańskiego.
Nasze własne psy to zarówno psy „w typie” adoptowane ze schronisk jak i rodowodowe.
Wymieniając doświadczenia z innymi właścicielami białasów, chwaląc się ich mądrością i urodą
spostrzegliśmy jak wiele innych przebywa w schroniskach, przytuliskach, wałęsa się po ulicach.
To nie są miejsca przyjazne dla tych dumnych i silnych „Górali”.
One w schronisku nie błagają wzrokiem przy kratach jak inne psiaki - one kładą się w kącie, nie szukają
kontaktu z ludźmi i często popadają w depresję lub pokazują zęby i z tego powodu uznawane są
za agresywne, czyli nie adopcyjne i są…usypiane.
Chcemy to zmienić!!!
Ratujemy psy porzucone, głodzone, bite i zaniedbane z różnych miejsc, umieszczamy w tzw. domach tymczasowych u naszych przyjaciół lub w hotelikach, sterylizujemy, leczymy, szczepimy, odkarmiamy, robimy ogłoszenia i szukamy psiakom nowych domów... W normalnych, nieschroniskowych warunkach taki pies ma szansę pokazać swoje prawdziwe oblicze, otworzyć się- wówczas łatwiej znaleźć dla niego odpowiednich i odpowiedzialnych opiekunów. I TY razem z nami przekonaj się, że nie ma nic wspanialszego niż ufne spojrzenie i merdający ogon psa, który kilka miesięcy wcześniej rozpłaszczał się na ziemi z przerażenia gdy człowiek tylko na niego spojrzał a na rękę przypadkowo podniesioną w górę reagował paniką. Nie ma nic piękniejszego niż obserwowanie jak pies rozkwita pod czułą opieką swojego opiekuna... Ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale cały świat zmieni się dla tego jednego psa...
Przyłącz się do nas ZAPRASZAMY
Możesz adoptować psa będącego pod naszą opieką, możesz zostać wolontariuszem, możesz zostać darczyńcą , możesz…… sam zdecyduj co możesz
Zarząd Fundacji
Mirosława Kalinowska
Beata Sekulska
Chcemy to zmienić!!!
Ratujemy psy porzucone, głodzone, bite i zaniedbane z różnych miejsc, umieszczamy w tzw. domach tymczasowych u naszych przyjaciół lub w hotelikach, sterylizujemy, leczymy, szczepimy, odkarmiamy, robimy ogłoszenia i szukamy psiakom nowych domów... W normalnych, nieschroniskowych warunkach taki pies ma szansę pokazać swoje prawdziwe oblicze, otworzyć się- wówczas łatwiej znaleźć dla niego odpowiednich i odpowiedzialnych opiekunów. I TY razem z nami przekonaj się, że nie ma nic wspanialszego niż ufne spojrzenie i merdający ogon psa, który kilka miesięcy wcześniej rozpłaszczał się na ziemi z przerażenia gdy człowiek tylko na niego spojrzał a na rękę przypadkowo podniesioną w górę reagował paniką. Nie ma nic piękniejszego niż obserwowanie jak pies rozkwita pod czułą opieką swojego opiekuna... Ratując jednego psa nie zmienisz świata, ale cały świat zmieni się dla tego jednego psa...
Przyłącz się do nas ZAPRASZAMY
Możesz adoptować psa będącego pod naszą opieką, możesz zostać wolontariuszem, możesz zostać darczyńcą , możesz…… sam zdecyduj co możesz
Zarząd Fundacji
Mirosława Kalinowska
Beata Sekulska














